Nie jesteś Prawdziwym Polakiem.
Kanał z wiadomościami z mObywatela nie działa. To, że dla parsowania mObywatela istnieje specjalny, osobny kod w GoRSSecie nie wystarczyło - teraz serwer mObywatela wycina nie-Polaków/biedaków/zakolaków. Wpis techniczno-szyderczy.
technicznie
A dowiedziałem się o tym, ponieważ Miniflux - aplikacja, z której korzystam do czytania RSSów - informuje o tym, że danego kanału nie udało się odświeżyć. Tak przywitała mnie przedwczoraj lista artykułów dla tego kanału:
mObywatel - Aktualności (6)
Z tym kanałem jest problem
Nie znaleziono żądanego zasobu. Sprawdź adres URL.
Najpierw pomyślałem: "paanie, kto to panu tak...", ale zanim skończyłem myśl, to przypomniałem sobie, że to ja, ja to sobie zrobiłem. No dobra, debugowania czas. Jest napisane jak byk "nie znaleziono". Wklejam adres kanału do przeglądarki - i rzeczywiście, 404. No to wbijam na serwer, odpalam skrobacz i rzeczywiście logi narzekają:
12:34:56 🟥 failed to fetch source error = unexpected status code 403 for https://info.mobywatel.gov.pl/api/v6/news url = https://info.mobywatel.gov.pl/api/v6/news
Skrobacz jak nie zeskrobie strony, to nie tworzy kanału. Wszystko się zgadza.
Tylko jakie znowu 403? Dlaczego odpalenie zwykłego curla miałoby być tak problematyczne?
$ curl -I "https://info.mobywatel.gov.pl/api/v6/news"
HTTP/2 403 date: Tue, 27 Oct 2026 00:37:04 GMT content-type: text/html content-length: 1484 vary: Accept-Encoding cache-control: no-store x-azure-ref: 20261027T003704Z-r1974858db48qttrhC1FRAytyn0000000e3000000000ydp5 x-cache: CONFIG_NOCACHE
Ejżur. Wspaniale. Jakiś firewall stoi mi na przeszkodzie do informacji publicznej.
Pierwszy pomysł, jaki przyszedł mi do głowy? Residential IP. Robię curla z mojego laptoka.
Działa. Niedobrze, to mi nie pomaga. Nie mam pomysłu. Więc pytam ejaja. Ejaj mówi, że może
blokada regionalna, że musi być Polska i żebym spróbował serwera pośredniczącego.
No przysięgam, głupszej rzeczy nie słyszałem. Dobra, sprawdzę.
Sprawdzam dwa razy. Raz przez poproszenie na Mastodonie.
Jedno potwierdzenie 403. Drugi raz na jakiejś losowej stronie pośredniczącej https://shifter.io.
Polska - działa. Italia - 403. Sweden - 403. uSA - 403. Polska raz jeszcze - działa raz jeszcze. Iks Excelsis De.
Wygląda na to, że adres IP musi odpowiednnio mocno udać, że jest 🇵🇱🇵🇱🇵🇱 POLSKI 🇵🇱🇵🇱🇵🇱. Wtedy działa.
szyderczo
Trochę poszydziłem na Mastodonie w ww. cytowanym wpisie, ale szydzenia nigdy za wiele. Moja robocza teoria jest taka, że ktoś z mObywatela wielokrotnie upadł na głowę i doszedł do wniosku, że geoblokada to jest dobry pomysł. Może chciał powstrzymać ruSSian od wchodzenia na stronę. No ale przecież strona działa, nie działa jedynie adres do pliku źródłowego. Który można sobie obejść jednym prostym tri... serwerem pośredniczącym.
A może tak mu po prostu podpowiedział ejaj. Bo jakoś zadziwiająco szybko pierwszy (i najgłupszy) pomysł od ejaja okazał się tym właściwym. Zadanie: policz prawdopodobieństwo, że miałem szczęście.
Myślę, że to już trzeci taki dobry pomysł tej osoby mObywatelskiej. Gdzie pierwszym było postawienie strony na jakimś Angularze, żeby nie można było zdrapać HTMLa jak normalny człowiek, a drugim oczywiście niedodanie RSSa.
Nie chcę musieć (i nie chce mi się) robić fikołków stawiając pośrednika - cały GorSSet to i tak jest już imponujące salto wykonane nad potężną kupą łajna. Istnieje szansa, że infrastruktura, na której projekt żyje (Mikrus NO WEŹ KLIKNIJ LINKA AFILIACYJNEGO ), przeprowadzi się z tej śmierdzącej, paskudnej, pełnej ruSSkich agentów, łysych pał i bezdomnych Finlandii do Wielkiej Białej Polskiej, a wtedy łaskawy mObywatel wpuści na swoje łono syna marnotrawnego i obmyje go ze wszystkich grzechów. Amen, amen, aaaameeeeeeericaaaa.
Powinienem już dawno spać.